Reklama w małym mieście

Nigdy nie planowałam zostawać wykładowcą, ani prowadzić żadnych szkoleń. Planowałam skończyć studia z zarządzania i marketingu, a potem zahaczyć się w jakiejś agencji reklamowej. Niestety, w Inowrocławiu nie ma wielu tego typu agencji. Co prawda nie studiowałam tam, ale w pobliskim mieście, ale nie chciałam tam zostać na stałe, nie podobało mi się tam.

Reklama w małej agencji reklamowej

reklamaWróciłam do mojego rodzinnego miasta, a tam pracy nie było. Były tylko małe agencje reklamowe, które wykonywały skład i łamanie tekstu, jakieś małe kampanie, drukują ulotki i inne małe formy reklama-Inowrocław, czy też na przykład banery reklamowe. Nie miałam wyjście i zatrzymałam się w jednej z takich agencji. Bardzo mi się ta praca nie podobała. Siedziałam tam za karę i nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Nie miałam nic ciekawego do roboty. Tablice reklamowe to była najbardziej kreatywna praca jaką wykonywałam. Uznałam, ze dłużej tam nie wytrzymam. Próbowałam sugerować swojemu przełożonemu, żeby coś innego zrobić, rozwinąć jakoś nasza działalność, ale on nie chciał słuchać. Stwierdził, ze to co ma mu wystarcza i nie planuje niczego zmieniać. Wtedy ostatecznie podjęłam, decyzję o zwolnieniu się z tej pracy. Wolę już być bezrobotna, niż pracować w takich warunkach. Po kilku dniach zaczęłam żałować swojej decyzji. Przyszły rachunki do zapłacenia, ogłoszenia o pracę nie wyglądy zachęcająco. Wtedy przyszła mi do głowy myśl, żeby prowadzić szkolenia ekonomia społeczna. Może ktoś inny będzie mnie chciał posłuchać, jak powinna wyglądać działalność. Poszukałam sali do wynajęcia, na której mogłabym przemawiać i dałam ogłoszenie, ze prowadzę wykłady.

Cena ich była bardzo korzystna i zachęcająca, nie chciałam od razu odstraszać cenami swoich potencjalnych klientów. Jak się później okazało chętnych było więcej, niż sądziłam, sala była zapełniona. Od teraz stale prowadzę szkolenia ekonomia społeczna i o wiele bardziej podoba mi się to, niż praca w agencji reklamowej.